Anonimowa dziewczyna - Sarah Pekkanen, Greer Hendricks
"Anonimowa dziewczyna" to najbardziej wyczekiwany thriller 2019 roku. O tej książce w książkowym świecie mówią wszyscy. I są to same pozytywne opinie, przynajmniej ja dotychczas nie trafiłam na inne. Dzięki Wydawnictwu Zysk i S-ka dostałam możliwość jej przeczytania... a więc przyszła więc kolej i na mnie.
Co tu dużo mówić - same pozytywne opinie, recenzenci zachwyceni - zawsze do takich zapowiedzi podchodzę z dystansem. Ale muszę przyznać, że przy "Anonimowej dziewczynie" się nie zawiodłam.
Od samego początku rzuca się w oczy objętość książki - 448 stron i to dość drobnym drukiem! Zdecydowanie to jedna z moich dłuższych propozycji recenzenckich. Ale warto poświęcić na nią czas. I mimo pewnego zwątpienia po kilkudziesięciu początkowych stronach - dotrzeć do końca.
Akcja książki dość powoli się rozkręca, w zasadzie pierwsze 200 stron trzeba się w nią wdrożyć, ale potem... potem wszystko dzieje się szybko, wciąga, nie da się odłożyć jej na półkę i w zasadzie bardzo szybko się kończy.
Mam wrażenie, że wszyscy o niej mówią i wszyscy wiedzą o czym jest ta książka. A więc - Jessica Farris, młoda makijażystka, przez przypadek dowiaduje się o anonimowym badaniu psychologicznym
prowadzonym przez tajemniczą doktor Shields. Widząc łatwą okazję do zarobienia paru groszy zgłasza się do udziału w ankiecie. Jak to z badaniami bywa - Jessica jest przekonana, że będzie
musiała jedynie odpowiedzieć na kilka prostych pytań, po czym odbierze
wynagrodzenie... i to wszystko. Jednak gdy pytania stają się coraz bardziej natarczywe i dogłębne,
a sesje badawcze przeradzają się w zadania do wykonania, podczas których
Jessica dostaje wytyczne, jak ma się ubrać i zachowywać, dziewczyna zaczyna mieć odczucie, że doktor Shields zna jej myśli… i wie, co respondentka ma do ukrycia. Zostaje ujawniona jej przeszłość oraz sekrety. Dziwne prawda? Jessica zaczyna mieć wątpliwości, o co w tym wszystkim chodzi - a dokładniej o co chodzi pani doktor.
Zaczyna popadać w coraz większą paranoję, a coraz bardziej jasne staje się dla
niej, że nie wie już, co w jej życiu jest realne, a co stanowi jeden z
eksperymentów manipulacyjnych doktor Shields. Uwikłana w sieci
podstępnych oszustw i zazdrości, dziewczyna szybko się przekonuje, że niektóre obsesje bywają zabójcze…
Na największy plus "Anonimowej dziewczyny" moim zdaniem zasługuje kreacja bohaterów - bardzo dobrze i z różnych perspektyw poznajemy główną bohaterkę Jessice Farris oraz dziwną panią doktor. Ich intencje, motywy działania, myśli... możemy wdrożyć się w akcję, a jednocześnie dzięki temu czuć atmosferę grozy i napięcia. Bo ciągle czujemy, że niby wszystko jest w porządku, ale jednocześnie pozostaje pewien niedosyt, mrok. Fabuła jest moim zdaniem bardzo oryginalna, dotychczas nie spotkałam się by autor posłużył się tematyką anonimowych badań i wykorzystał je do zbudowania wartkiej akcji. Losy bohaterów (zwłaszcza w drugiej połowie książki) stają się tak ciekawe, że musimy je śledzić do samego końca.
Podsumowując ,,Anonimowa dziewczyna" to zdecydowanie jeden z najlepszych thrillerów
psychologicznych, które miałam okazję czytać w tym roku. Autorzy serwują nam pozycję doskonałą, intrygującą i wciągającą jednocześnie, z oryginalnym motywem i ciekawymi postaciami. Książkę polecam ze względu na jej nietypowy, trochę mroczny klimat,
ciekawą i nieoczywistą historię. Co należy jej oddać - trzyma w napięciu
do samego końca.
Wydawnictwo: @Zysk i S-ka
Premiera: 23.10.2019 r.
Ocena: 9/10
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Zyska i S-ka.
P.
Bardzo się cieszę, że książka wzbogaciła już mój czytnik i wkrótce będę mogła ją przeczytać. 😊
OdpowiedzUsuń